Wśród chorych

Wiele ludzi ma gorące i piękne powołanie do pomagania innym w zawodzie lekarza. Również my zostałyśmy powołane do bycia z chorymi, ale w pielęgnacji i opiece nad nimi. Jest to pierwszy charyzmat naszego zgromadzenia. Nasze Matki Założycielki zaczęły posługę właśnie odwiedzając chorych w ich mieszkaniach. Następnie ruszyły szpitale i szkoły pielęgniarskie. Dzisiaj wygląda to właśnie tak:

Pomagając chorym, przynosimy ulgę samemu Jezusowi. Jako Elżbietanki, jesteśmy powołane przede wszystkim do wykonywania prac, które często są mało znaczące w oczach ludzkich, ale my wierzymy w to, że zwykłe podanie szklanki wody czy obecność z chorym i wierność małym obowiązkom wokół niego, może przyczynić się również do polepszenia stanu zdrowia pacjenta. Dla tych Sióstr, które mają wykształcenie lekarskie, a nie mają możliwości praktykowania go, wytarcie śliny cierpiącego bywa o wiele większym wyczynem aniżeli pięciogodzinna operacja, jakże konieczna, a której się wyrzekły na rzecz innych. Wiemy, że my musimy stawać się małe, aby strumienie łaski Boga mogły swobodnie przez nas przepływać.

siostra przy łóżku matki z dzieckiem   siostra przy szafie z lekami

Przyjmując drugiego człowieka do rehabilitacji, zabiegów leczniczych czy rekonwalescencji, doświadczamy bardzo wyraźnie tego, jak pielęgnujemy w chorych „cierpiące członki Chrystusa”. Dbając o życie drugiego człowieka i jego dobrą jakość, nie możemy pomijać życia duchowego naszych pacjentów. Tam, gdzie są nasze placówki, zawsze jest możliwość duchowej opieki, modlitwy i wsparcia sakramentami.

Wrocław – Zakład Opiekuńczo-Leczniczy
Dzierżoniów – Zakład Opiekuńczo-Leczniczy
Miłków – Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej
Wleń – Ośrodek Rehabilitacyjny i Opiekuńczy

pacjent podczas rehabilitacji   pacjentka podczas rehabilitacji

W domach opieki otwieramy drzwi naszych serc i Wspólnot na potrzebujących. Tutaj przenikają oni nasze Wspólnoty i stają się ich żywą częścią. Oczywiście dopóki nie napotkają drzwi klauzury Aby móc ich odpowiednio wspierać, musimy czerpać siły z naszego życia zakonnego.

Dom Opieki w Środzie Śląskiej
Dom Opieki w Chełmsku Śląskim
Dom Opieki w Bardzie Śląskim
Starogard Gdański – Dom św. Elżbiety NIE BĘDZIESZ SAM
Kwidzyń – Dom św. Elżbiety
Poznań – Centrum Pomocy Osobom Starszym im. Św. Elżbiety

Dzięki ciągłości naszego Zgromadzenia i długowieczności naszych Sióstr, mamy okazję do życia we Wspólnotach wielogeneracyjnych. I nie straszna nam nuda… – właściwie to już zapomniałyśmy co to jest. Sposobów na spędzanie czasu we Wspólnocie jest mnóstwo. Postanowiłyśmy wykorzystać tę elżbietańską cechę i podzielić się naszymi pomysłami na wspólne spędzanie wolnego czasu we Wspólnocie domu z seniorami, którzy mają ochotę na trochę aktywności fizycznej bądź wysiłku psychicznego przy partyjce szachów.

Praca związana z wychowaniem człowieka jest wielką odpowiedzialnością i wymaga od nas ogromnych pokładów cierpliwości i miłości. I tu wcale nie ma mowy o efektach, które widzimy z dnia na dzień. Jeżeli w ciągu roku ktoś jest w stanie zrobić malutki krok do przodu, chwalimy Pana za to całym sercem. Jeżeli natomiast nasi wychowankowie postępują na drodze ludzkiej formacji i cieszą się lepszym zdrowiem, zdarza się, że opuszczają nasze domy, zakładają nawet własne rodziny i otrzymują pracę zawodową. Kiedy po latach słyszymy, przechodząc drogą, wyraźne i radosne: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!”, wzrusza nas bardzo wdzięczność tych naszych „dzieci”.

W tych szczególnych domach łączymy pasję życia z pasją Chrystusa, która poprzez cierpienie i śmierć prowadzi do zmartwychwstania. Tutaj pomagamy przechodzić przez próg życia i staramy się nie zasłaniać światła, które bije dla każdego z nas przyciągając do wieczności. Tym samym pragniemy być światłem dla tych, którzy zwyczajnie i po ludzku boją się tej nieznanej, a jakże wspaniałej rzeczywistości.

Złotów – Hospicjum Sióstr Św. Elżbiety

Schyłek życia starszych Sióstr jest oddaniem wszystkiego Bogu, zwłaszcza samych siebie. Wytchnieniem dla naszych spracowanych Sióstr są Domy Sióstr emerytek, gdzie oddawanie Panu Bogu steru życia przychodzi w spokoju i ciszy dnia codziennego, jakże bogatego w doświadczenia bólu i ofiary. Również dla naszych chorych, starszych i samotnych Rodziców jest możliwość zamieszkania w domach przez nas prowadzonych, gdzie nie są pozostawieni samotni, gdyż każda z Sióstr staje się dla nich córką w trakcie naszej posługi Zgromadzeniu.

 

grill dla pacjentów    pacjent tańczy z siostrą

Idź do góry
Translate »