Odpust św. Karola Boromeusza – dzień wdzięczności i radości
Dom św. Karola to miejsce, w którym codzienność wypełniają troska o drugiego człowieka, życzliwość i wzajemna bliskość. Prowadzące go nasze Siostry każdego dnia podejmują posługę, starając się, aby osoby przebywające w Domu doświadczały nie tylko potrzebnej opieki i wsparcia, ale także serdecznej atmosfery i poczucia, że są ważne. W duchu charyzmatu elżbietańskiego Siostry służą z oddaniem, dostrzegając potrzeby każdego człowieka i odpowiadając na nie z wrażliwością oraz miłością. W ich codziennej pracy szczególne miejsce zajmują obecność, rozmowa, wspólna modlitwa i drobne gesty, które nadają codzienności ciepło i domowy charakter. Ważnym wydarzeniem w życiu tej wspólnoty jest doroczny odpust ku czci św. Karola Boromeusza, patrona Domu. Tegoroczne świętowanie odbyło się 4 listopada i zgromadziło osoby związane z tym miejscem. Była to okazja do wspólnego przeżywania radości, ale przede wszystkim do wyrażenia wdzięczności za opiekę patrona. Uroczystości rozpoczęła Msza Święta, podczas której uczestnicy modlili się, dziękując za wstawiennictwo św. Karola Boromeusza i powierzając mu wszystkich mieszkańców, podopiecznych, Siostry, pracowników oraz przyjaciół Domu. Eucharystia stała się pięknym początkiem wspólnego świętowania i przypomnieniem, że źródłem każdej chrześcijańskiej posługi jest miłość Boga. Po części modlitewnej przyszedł czas na radosne spotkanie. Na uczestników czekało pyszne jedzenie, dobra zabawa, serdeczne rozmowy i wiele uśmiechów. Nie zabrakło także straganów, które nadały wydarzeniu prawdziwie odpustowy charakter. Było kolorowo, gwarno i radośnie! Tegoroczny odpust stał się piękną okazją do bycia razem, umocnienia więzi i doświadczenia wspólnoty. Takie chwile pokazują, że Dom św. Karola tworzą przede wszystkim ludzie – ich życzliwość, otwartość i wzajemna troska.
Niech św. Karol Boromeusz nadal otacza opieką to miejsce i wszystkich, którzy każdego dnia przyczyniają się do tego, aby było ono prawdziwym domem dla drugiego człowieka. Święty Karolu Boromeuszu, módl się za nami!


























