„Byłem głodny, a daliście Mi jeść”
W każdy czwartek o godz. 16.30 przy dworcu w Bytomiu można spotkać nasze Siostry z Miechowic wraz z wolontariuszami, którzy rozdają żywność osobom bezdomnym i ubogim. Jednak – jak podkreślają organizatorzy – nie chodzi tu tylko o jedzenie. Najważniejsze jest spotkanie z drugim człowiekiem, rozmowa oraz wspólna modlitwa. Inicjatywa ta powstała dzięki zaangażowaniu Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety z Miechowic oraz Diakonii Miłosierdzia Ruchu Światło-Życie Diecezji Gliwickiej. W działania włączają się także osoby spoza tych wspólnot – mieszkańcy Bytomia i wolontariusze, którym bliska jest pomoc potrzebującym. Jak mówi s. M. Zofia Przybył, inspiracją do podjęcia tej posługi jest pragnienie odpowiadania na Boże wezwanie:
– „Ostatnio Pan Jezus daje nam znaki, że chce być z Ubogimi. Więc Mu pomagamy… A z naszymi Ubogimi nie tylko jemy, ale też się modlimy”.
Podczas czwartkowych spotkań wolontariusze przygotowują i rozdają żywność, często jest także ciepły posiłek. Równie ważna jest jednak obecność, rozmowa i okazanie zwykłej ludzkiej życzliwości. Dla wielu osób w kryzysie bezdomności to moment, kiedy mogą poczuć się zauważeni i wysłuchani. Integralną częścią spotkań jest także wspólna modlitwa, która daje uczestnikom nadzieję i duchowe wsparcie. Pomoc materialna łączy się tutaj z troską o człowieka w jego pełnym wymiarze – także duchowym. Organizatorzy podkreślają, że inicjatywa jest otwarta na nowych wolontariuszy. Każdy, kto chce pomóc – przygotowując jedzenie, przynosząc produkty lub poświęcając swój czas – może włączyć się w to dzieło miłosierdzia.






