Rzym, 2026 r. Święto Nawiedzenie N.M.Р. Uroczystość Zesłania Ducha Świętego.
«Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam»
«Weźmijcie Ducha Swiętego!
(J 20, 21-22)
Kochane Siostry,
Drodzy Członkowie i Członkinie Wspólnoty Apostolskiej św. Elżbiety,
Kończąc okres wielkanocny obchodzimy uroczystość Zesłania Ducha Świętego. To jedno z najważniejszych świąt, upamiętnione przez apostoła w Dziejach Apostolskich. Św. Łukasz opisuje
grono apostołów, którzy wraz z Maryją trwali na modlitwie w Wieczerniku. Wspominając, to ważne wydarzenie, również my gromadzimy się na modlitwie, aby uwielbiać Boga za dar Ducha Świętego, który każdy z nas otrzymał. Przeżywana uroczystość jest okazją, aby odnowić w sobie świadomość, wielkiej potrzeby obecności Ducha Świętego w naszym życiu, dlatego z wiarą i pokorą wzywamy Go:
“O Stworzycielu, Duchu, przyjdź, światłem rozjaśnij naszą myśl, w serca nam miłość świętą wlej i wątłą słabość naszych ciał, pokrzep stałością mocy Twej ” (Hymn do Ducha Świętego).
Chrystus potrzebował apostołów, aby stali się Jego świadkami i w Jego imieniu poszli aż po krańce ziemi. Do tej misji przygotowywał ich kiedy przemierzali Galileę, słuchali Jego nauki, widzieli cuda jakie czynił, kiedy cierpiał i umierał na krzyżu, a także poprzez piędzięsięciodniowe oczekiwanie na zasłanie Ducha Świętego. To była długa lekcja, której i tak do końca nie rozumieli. Mówił im o obiecnicy, że będzie za nimi, prosił Ojca, aby posłał im Pocieszyciela, który będzie z nimi na zawsze. (por J 14. 16). Poszłuszni Jezusowi pozostali w Jerozolimie oczekując na spełnienie obietnicy Ojca (por. Dz 1, 4-5). Apostołowie po wniebowstąpieniu Chrystusa, jeszcze raz zgromadzili się w sali na górze, tam gdzie po raz ostatni spożywali wieczerzę z Jezusem i gdzie ustanowił Eucharystię. Byli zupełnie zalęknieni, wystraszeni, nie wiedzieli co mają dalej czynić. Modlitwa miała być dla nich umocnieniem i przygotowaniem na wylanie Ducha Świętego. Nie wiedzieli kiedy i jak to się wydarzy. Trwając na modlitwie niespodziewanie usłyszeli wielki szum, jakby zerwał się gwałtowny wiatr. Choć pomieszczenie, w którym przebywali było zamknięte, pojawił się blask ognistych języków, które rozdzieliły się i zatrzymały nad ich głowami. W tym samym momencie zstapił na nich Duch Święty i poczuli moc do głoszenia prawdy Ewangelii.
Wspólnota i modlitwa, to dwa aspekty, które w naszym życiu są bardzo ważne, a na które zwraca uwagę św. Łukasz. Trwali ,jednomyślnie na modlitwie” i„wszystko mieli wspólne”. Podstawą naszego zakonnego życia jest wspólnota, którą tworzymy poprzez złożone śluby i życie poświęcone Bogu. Tym, który nas gromadzi jest Chrystus, jesteśmy z Nim i dla Niego podejmujemy codzienne zadania. Jak pisał św. Jan Paweł II , „Duch Święty, wprowadza duszę w komunię z Ojcem i z Jego Synem Jezusem Chrystusem (por. 1 J 1, 3), komunię, która jest źródłem życia braterskiego. To Duch prowadzi wspólnoty życia konsekrowanego ku wypełnieniu ich misji w służbie Kościołowi całej ludzkości, zgodnie z ich własną pierwotną inspiracją” (Vita consecrata 42). Jesteśmy zaproszeni do kontynuowania misji Chrystusa, do realizacji pozostawionego nam charyzmatu. Duch Święty powołał także Was, drodzy Członkowie Wspólnoty Apostolskiej św. Elzbiety, abyści wraz z nami uobecniali ten charyzmat w swoich środowiskach, w ten sposób dążąc do świętości. Jak czytamy w naszych Konstytuacjach «Chrystus і Kościół posyła nas do ubogich, tam „gdzie najbardziej potrzeba pomocy”… Święta Elżbieta poucza nas: „Powinnyśmy uszczęśliwiać ludzi”. „Z tego co posiadamy, powinnyśmy radośnie i chętnie udzielać innym”» (K 21). Wszystko to ma dokonywać się w relacji z Jezusem w całkowitym oddaniu się Jemu. Jeśli będzie nam na coco dzień towarzyszyła świadomość, że Chrystus jest na pierwszym miejscu, to także naszą misję będziemy umieli wypełniać z wielkim zapałem i radością. „Nie jesteśmy sługami dzieł Chrystusa, ale jesteśmy sługami Chrystusa w Jego dziełach”. Nie ja i moja posługa jest na pierwszym miejscu, ale Chrystus, który nas posyła. Służebnica Boża Matka Franciszka przypomina nam, że „naszą jedyną, głęboką troską jest służenie Panu Bogu w chorych i ubogich z sercem przepełnionym dziecięcą wdzięcznością. Jemu samemu ofiarujmy całą naszą miłość, miłujmy naszych bliźnich, a zwłaszcza nasze współsiostry tak jak siebie same i cierpliwie znośmy ich słabości. Żyjąc skromnie i pokornie, dajemy wszystkim dobre świadectwo (por. D 66.1). W takiej „duchowej komunii” zaczyna się spotkanie z drugim człowiekiem, nasze wspólne „pielgrzymowanie”.
Drugi aspekt to modlitwa, która wzmacnia naszą relację z Chrystusem, pogłębia naszego ducha i jest źródłem siły dla naszego powołania. Duch Święty napełnił apostołów, gdy trwali na modlitwie. „Nasze powołanie znajduje swój najgłębszy wyraz w miłosnym spotkaniu z Bogiem Trójosobowym w modlitwie. Dlatego też modlitwa stanowi centrum naszego życia zakonnego” (K 40) i staje się ona światłem dla naszego życia i postępowania. To podczas słuchania Słowa Bożego przychodzi natchnienie, moc i rozwiązanie spraw, które nosimy w sercu. Modlitwa jest siłą w trudnych momentach życia. W cichym zjednoczeniu z Bogiem powierzamy Jemu wszystkie sprawy i osoby, które On stawia na drodze naszego życia. Modlitwa jest motorem naszego codziennego działania. Także Maryja na modlitwie usłyszała Anioła, zjednoczona z Bogiem odpowiedziała na Jego wezwanie. Rozeznała potrzebę służby drugiemu człowiekowi i podjęła wysiłek, aby pospieszyć w góry do swojej krewnej Elżbiety.„Maryja jest bowiem wzniosłym przykładem doskonałej konsekracji, wyrażającej się pełną przynależnością do Boga i całkowitym oddaniem się Jemu” (Vita consecrata 28).
Kochane Siostry, drodzy Członkowie Wspólnoty Apostolskiej św. Elżbiety życzę nam wszystkim, aby Duch Święty zstąpił na nas i napełnił nas radością, dobrocią, miłością, mądrością, roztropnością, pokojem, niech umacnia nas w codziennym postępowaniu, abyśmy żyli zgodnie z duchem Ewangelii i byli świadkami Bożej obecności w świecie. Najświętsza Maryja Dziewica napełniona Duchem Świętym i posłuszna Jego natchnieniom, niech towarzyszy nam w dążeniu do świętości i wstawia się za nami u Boga.
Pozostając w duchowej łączności przesyłam wiele serdecznych pozdrowień od Sióstr z Zarządu Generalnego i całej naszej Wspólnoty. Pragnę podziękować za wszystkie wyrazy życzliwości i dobroci oraz za nadesłane życzenia wielkanocne. Zapewniam o mojej pamięci w modlitwie,
w miłości Serca Jezusowego
Sr. M. Rafaela Fischbach
przełożona generalna
