Menu

Już upłynęły dwa lata

Już upłynęły dwa lata

Już wkrótce mija kolejny rok od założenia naszej placówki na Węgrzech. Tak, dom św. Elżbiety w Sárospatak istnieje już od dwóch lat! Czas niesamowicie szybko mija. Dlatego chciałabym poświęcić uwagę na krótką refleksję na temat tego, co dzieje się w naszym klasztorze. Dom zakonny w Sárospatak dopiero się formuje i remontuje, dlatego zadania, które są podejmowane wynikają z sugestii Księdza Proboszcza, Attila Kecskés, który dobrze zna środowisko, zna ludzi i kulturę Węgrów. Gdyż cóż to jest dwa lata?

Cały czas dla nas jest ważne sprawne opanowanie języka węgierskiego, który do łatwych niestety nie należy. Wiele osób pyta nas - kto najlepiej mówi po węgiersku, odpowiedź nie jest łatwa, wiemy jedno Bóg z nami jest i On daje każdej tyle, ile potrzeba w posłudze. Mimo jeszcze niepełnej znajomości języka, nie możemy narzekać na brak zajęć.

S.M. Zuzanna na co dzień pracuje na pół etatu w szkole katolickiej im. Św. Elżbiety Węgierskiej obecnej na terenie parafii. Jednak wszystkie siostry często tam przebywają. Tam chodzimy by mieć kontakt z językiem (z dziećmi najłatwiej) oraz pomagamy w promowaniu wartości katolickich. Wiele dzieci i młodzieży tylko w telewizji widziało siostrę zakonną, więc widząc nas na żywo, często popadają w zdumienie lub zachwycenie. Odczuwamy otwartość władz szkoły, a także uczniów, które chętnie spotykają się, przebywają i rozmawiają z nami. Szkoła liczy ok. 400 dzieci w wieku od 7 do 15 lat. W grupie tych osób są nie tylko dzieci wyznania rzymsko-katolickiego, ale grecko-katolickiego oraz wyznania kalwińskiego. S.M. Agnieszka z S.M. Zuzanną biorą udział w chórze, wraz z nauczycielem prowadzącym uczą dzieci religijnych pieśni i piosenek, by później móc wystąpić podczas tygodniowej lub okolicznościowej, wspólnej modlitwy. W czasie dnia przyjaźni polsko-węgierskiej (23 marzec) dzieci mogły zaśpiewać dwie piosenki w języku polskim. Opowiedziałyśmy dzieciom o wspólnej historii naszych dwóch narodów oraz o naszych wspólnych świętych. Wszystkich ta przyjaźń bardzo zainteresowała! W ostatnim tygodniu wraz z młodzieżą z klas 7 i 8 modliłyśmy się o powołania kapłańskie i zakonne z naszej parafii w duchu Taize.

Drugą niezwykle ważną posługą, której się oddajemy jest posługa na pobliskich wioskach. Niestety na Węgrzech brakuje kapłanów, nie w każdej miejscowości jest każdego dnia Msza Święta, a duchowieństwo ma niejednokrotnie „twardy orzech” do zgryzienia by wszystko i wszystkich pogodzić. Dlatego my wyruszamy jak najczęściej, by móc służyć pomocą chorym, starszym, niedołężnym, którzy samotnie żyją, choć krótko porozmawiać i wspólnie się pomodlić. Tam, gdzie w ciągu tygodnia nie ma Mszy Świętej, ofiarujemy swój czas na wspólną modlitwę w kościele filialnym. W większości tych filii znajduje się też szkoła, a więc dzieci i młodzież. Staramy się jak najczęściej spotykać z nimi w czasie katechezy. Katecheza nie jest obowiązkowa, więc oni i rodzice nie czują się zobowiązani, gdyż wychowanie religijne zostało zniszczone przez komunizm. Wszystko jednak zmierza we właściwym kierunku, wiele dobrych zmian politycznych. Zaskoczeniem jest dla nich na pewno siostra zakonna z gitarą, do tego Polka mówiąca trochę dziwnie w ich ojczystym języku. Często słyszymy pytania o nasze życie, o Boga i o powołanie. Dzielimy się z nimi tym, co w nas najcenniejsze - Bogiem.

Oczywiście nie zabrakło i kilku małych akcji powołaniach w naszym klasztorze. Jednak poprzez remont jaki u nas trwa, staramy się wyjść na razie poza, na zewnątrz by móc poznać środowisko i wzajemnie, aby i nas środowisko poznało, czyli po prostu zaprzyjaźnić się. Wielokrotnie pokazujemy się na różnych innych parafiach z okazji okolicznościowych świąt, nawiązujemy kontakty z kapłanami, rozdajemy ulotki o naszym Zgromadzeniu i dzielimy się naszym życiem na tyle, na ile potrafimy. Próbujemy też ożywić życie religijne w naszej parafii poprzez modlitwę, spotkania z ludźmi w różnym wieku. Siostra Przełożona Kanizja pomaga w biurze parafialnym, oprócz tego zajmuje się doglądaniem remontu naszego domu zakonnego. Zaś S.M. Malwina prowadzi małą grupkę ze starszymi osobami, gdzie modlą się wspólnie i przygotowują różne akcje charytatywne. S.M. Agnieszka zabiega o czystość bielizny kielichowej oraz dba o schludność ołtarza naszej świątyni.

Wdzięczne jesteśmy Dobremu Bogu za dwa lata posługi w tym ważnym miejscu, gdzie urodziła się Św. Elżbieta. Jest za co dziękować! Każdego dnia staramy się odczytywać zamiary Boże i dawać świadectwo naszego powołania. Prosimy Boga, byśmy były dobrymi narzędziami w Jego rękach i nie zepsuły tego, co nam daje.

Pojawiają się nowe zadania i horyzonty, które zawierzamy TRÓJJEDYNEMU BOGU, który na pewno poprowadzi właściwymi drogami, da poznać wiarę ludu węgierskiego i obdarzy potrzebnymi zdolnościami językowymi. Wszystko na większą chwałę Bożą!

Zobacz załączone zdjęcia: Już minęły dwa lata.

 

Powrót na górę

KONTAKT

DOM GENERALNY 
Zgromadzenia Sióstr Św. Elżbiety
Casa Generalizia delle Suore di S.Elisabetta
via Nomentana 140,
I - 00162 R O M A
tel. 00390686388989
fax. 00390686320635                
generalat.csse@mclink.it                            
http://www.selzbietanki.com

Adres do wysyłania artykułów i zdjęć na strony:
asumptabalcerzak@gmail.com 

STRONY ELŻBIETAŃSKIE NA ŚWIECIE